Home AZJA SRI LANKA – Sigiriya + safari

SRI LANKA – Sigiriya + safari

by Ania

Sigiriya była naszym pierwszym miastem na Sri Lance, przyjechaliśmy tu żeby zobaczyć lwią skałę z Pidurangala

Początkowo zaplanowaliśmy, że prosto z lotniska dojedziemy autobusami z lotniska do Sigiriya z przesiadką w Dambulla. Niestety nas lot polskimi liniami lotniczymi LOT był opóźniony i dolecieliśmy na miejsce po ponad 12 godzinach spędzonych w samolocie i zaczęliśmy rozważać jednak prywatny transport. Spotkaliśmy parę z Indii, która jechała tak jak my do Sigiriya więc podzieliliśmy się kosztami. To był nasz najdroższy – i zarazem jedyny prywatny transport na Sri Lance (2500 lkr. – 50 zł/os), droga zajęła nam ok. 3 godzin, a od tej pory będziemy podróżować już tylko autobusami i pociągami. Zamieszkaliśmy w małym homestayu w dżungli, który oferował jedynie dwa pokoje na wynajem. Zostawiliśmy plecaki i ruszyliśmy na górę Pidurangala.

Pidurangala

Wejście na Pidurangalę jest wymagające. Najpierw czekają nas kamienne schody, a potem wejście po skałach bez żadnej asekuracji. Przy moim niskim wzroście w niektórych momentach było mi trudno ale pomocną dłoń wyciągał do mnie podróżujący samotnie Francuz przede mną. Całkowicie odradzam japonki, oboje byliśmy w butach sportowych ale i tak nie było łatwo. Powierzchnia góry jest duża, więc każdy znajdzie tutaj spokojny skrawek miejsca dla siebie. Widok na Lwią Górę, dżunglę jest wspaniały. To był nasz pierwszy zachód slońca na Sri Lance i rewelacyjne rozpoczęcie poznania tego kraju.

  • Wstęp kosztuje 500 lkr. – ok. 10 zł
  • Japonki zostawcie w domu – przyda się obuwie sportowe
  • Wejście zajmuje ok. 20 min.
  • Koniecznie weźcie wodę ze sobą – wejście jest wymagające
  • Jeśli wybieraci esie na zachod slonca, pamietajcie zeby zejsc ze skaly zanim zrobi sie calkiem ciemno

Safari w Hurulu Eco Park

W naszym pensjonacie zamówiliśmy kilkugodzinną wycieczkę na Safari. Warto pytać w miejscu zamieszkania, bo zawsze ktoś kogo zna lub członek rodziny zajmuje się tym czym możecie być zainteresowani. Planowaliśmy zobaczyć Park narodowy Kaudulla ale w tym czasie słonie przemieszczają się do Hurulu Eco Park. Eco Park znajduje się blisko miasta Habarana, został utworzony jako rezerwat leśny w 1977 r. i zajmuje powierzchnię jedynie około 25,50 km kw. Park jest idealnym miejscem do oglądania słoni lankijskich, a oprócz słoni widzieliśmy jeszcze orły i pawie. Słonie mogą się swobodnie przemieszczać z jednego parku do drugiego, a obecnie większość z nich przeniosła się z Minneriya i Kaudulla do Hurulu. W parku można spotkać setki słoni, niestety ten dzień był najbardziej deszczowym podczas całego pobytu i wiele słoni się pochowało, widzieliśmy ich zaledwie 12. Plusem jest to, że Huluru Park nie jest jeszcze popularny i oprócz naszego było tylko jeepów – słyszeliśmy że w najpopularniejszych parkach w sezonie jest głośno i tłoczno.

Sama jazda jeepem była dla nas świetną zabawą, przejeżdżaliśmy autem po błocie, górkach, rzekach oglądając wspaniałą dziką przyrodę. W parku jest także punkt widokowy, z którego można obserwować okolicę i widzieliśmy także kilka słoni stamtąd.

  • Zapłaciliśmy za safari ok. 100 zł/os. z odbiorem z naszego pensjonatu
  • Popytajcie miejscowych gdzie obecnie jest najwięcej słoni
Ania

Latest posts by Ania (see all)

Może Ci się również spodobać

Zostaw komentarz